W piątek (17.04) ćwiczyliśmy dla Franek wcześniak i co dalej…
Ten trening kadry był czymś więcej niż tylko kolejnym etapem przygotowań do Mistrzostw Polski .
Połączyliśmy intensywną pracę nad formą z otwartym treningiem charytatywnym, który poprowadził tata Franka – Michał Wroński, podczas którego wspólnie walczyliśmy o coś znacznie ważniejszego niż wyniki sportowe.
W karate uczymy się, że wojownikiem nie jest się tylko na macie czy na treningu — wojownikiem jest się przez całe życie. To droga, która kształtuje charakter, uczy pokory i pokazuje, że pomaganie potrzebującym jest wartością nadrzędną:
„Najwyższym celem karate nie jest zwycięstwo ani porażka, lecz doskonalenie charakteru.”
Dziękujemy wszystkim, którzy pojawili się, wsparli zbiórkę i stworzyli niesamowitą atmosferę. Wasza obecność pokazuje, że mamy w sobie prawdziwego ducha walki — nie tylko na zawodach, ale przede wszystkim w życiu.
Przygotowania do MP trwają dalej, ale takie chwile przypominają nam, dlaczego to robimy. Ćwiczyliśmy dla Franka.
Dziękujemy za odwiedziny ekipie Feniksa z @Łukasz Bartczak na czele, wsparcie akcji oraz dołożenie cegiełki na rehabilitację dla Franka
W wydarzeniu wzięło udział blisko 60 osób.





